niedziela, 31 maja 2015

Kot w butach

Zuzia kocha moje buty. Porzucone nawet na krótką chwilę, natychmiast trafiają pod kocie skrzydła i zostają oplute, wyciumkane, oblepione kocimi kłakami, a w skrajnych przypadkach podziurawione (trzy pary, coś wolno się uczę). Największą atencją cieszą się buty skórzane, ale innymi też kicia nie pogardzi.







A tak w ogóle, to chyba powinnam kupować większe buty...


Na początek kupiłam naprawdę spory kapeć. Zuzia była bardzo zadowolona, ale Tosia rabnęła jej ten kapeć, zawlokła za szafkę i ucina sobie na nim drzemki. Myślę jednak, że Ziuzia nie powiedziała jeszcze w tej sprawie ostatniego słowa.








3 komentarze:

  1. Ziuzia z butami piękna jest, ale już mi się trochę opatrzyła ;-). Poproszę nowe zdjęcia słodziaków i w ogóle jak radzicie sobie w ten upał?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaką ona ma kapitalną minkę!! :) Wcielenie niewinności, trochę gapcia, trochę kociej wyższości. :-D Słodzizna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Yrsullo, jakoś potraciły mi się kontakty do Ciebie... Mam pytanie (niezobowiązujące), napisz jak możesz - ka.er@poczta.fm
    Buziakisski!

    OdpowiedzUsuń