niedziela, 6 października 2013

Dlaczego warto mieć kota?

Jak ktoś kota ma, to oczywiście zna odpowiedź na tytułowe pytanie. Ale niektórzy jeszcze nie mają, więc żeby przyspieszyć ich decyzję o zakoceniu, przedstawiam poniżej kilka udokumentowanych argumentów za posiadaniem kota, a jeszcze lepiej kilku kotów. Bo koty bardzo są pomocne, bardzo. I tak:
  • poprawią krzywo wiszące firanki




  •  wytrą kurze pod kanapą


  •  wezmą na siebie przesadzanie roślin

  • i w ogóle zadbają o rośliny


  • zrobią porządek w papierach


  •  można na nie liczyć w kuchni



  • wybiorą wino do obiadu

  • zadbają o czystość domowników (nie dysponuję zdjęciem mojego ucha, więc w zastępstwie jest tosine, ale proszę wierzyć, Zuzia w równym stopniu dba o nas obie)


  • sprawdzą, czy równo złożyliśmy pościel po praniu

  • zajmą się komputerem

  • pomogą w pracy i nauce

  • zajmą się rachunkami, chociaż to nużące zajęcie


  • przejrzą torby gości w poszukiwaniu gotówki

Ponadto, można zrezygnować z posiadania budzika. 
To oczywiście nie wszystko, więc podejrzewam, że ciąg dalszy nastąpi. A w międzyczasie, Kochani, adoptujcie koty!

PS. Jeśli ktoś się przejął moim losem po poprzednim poście, to spieszę donieść, że odniosłam już małe zwycięstwo. Wprawdzie Zuza całkiem jeszcze nie zrezygnowała ze spania w kartonie, ale już dostrzega, że ja mam więcej miękkiego niż karton, no i że mój konkurent nie ma funkcji drapania po brzuszku. Ha!