Wprawdzie już po Dniu Kota, ale muszę chociażby skomentować zdjęcia. Są piękne. Jako i modelki. :D A poza protokołem - jak je namówiłaś, żeby tak fajnie pozowały?
Normalnie - mówię "Dziewczynki na stół -Tosia z tyłu, Zuzia z przodu. Ziuzia - głowa troszkę w prawo" itp. ;-)
Jesteś pewna, że to prawdziwe żywe koty, a nie takie mechanicznopomarańczowe? Bo może ktoś Ci je podmienił?
Żywe, żywe, zwłaszcza nad ranem.
Wprawdzie już po Dniu Kota, ale muszę chociażby skomentować zdjęcia. Są piękne. Jako i modelki. :D
OdpowiedzUsuńA poza protokołem - jak je namówiłaś, żeby tak fajnie pozowały?
Normalnie - mówię "Dziewczynki na stół -Tosia z tyłu, Zuzia z przodu. Ziuzia - głowa troszkę w prawo" itp. ;-)
UsuńJesteś pewna, że to prawdziwe żywe koty, a nie takie mechanicznopomarańczowe? Bo może ktoś Ci je podmienił?
UsuńŻywe, żywe, zwłaszcza nad ranem.
Usuń